Ilekroć głowimy się nad rozwiązaniem jakiejś sprawy administracyjno – urzędowej w rezultacie meritum jej rozstrzygnięcia może być dla nas banalnie proste.
Mylne niekiedy wyolbrzymienie kwestii pojęcia i zarazem zrozumienia postępowania,spowodowane jest powoływaniem się przez urzędników na liczne podstawy prawne, paragrafy, artykuły. Przyczynia się ku temu używana w pismach amfibolia, literalne wypowiedzi mętne. Rozbudowana konstrukcja pism dla większości z nas nadal pozostaje niezrozumiała, chociaż w tym kierunku pozostają odstępstwa. Większość organów urzędowych wdraża inicjatywę zwracania się do odbiorców ( klientów, beneficjentów etc.) tzw. prostym językiem.
Podsumowując rozważanie: bez względu na treść i charakter spraw urzędowych nie musi im być przypisana dewiza trudności i zawiłości. Niekiedy w danym aspekcie postępowania wystarczy jedno posiedzenie ( spotkanie) i nie zawsze osobiste; Zważając na obecne ułatwienie dla niektórych z nas , można wiele kwestii wyjaśniać przy pomocy środków teleinformatycznych.
Urzędy wbrew przyjętemu spolecznemu kontemplowaniu, mają za zadanie działać ex lege, zgodnie z maksymą prawotwórczą” przyjazny urząd” i zgodnie z ustawą ” secundum legem”.
Perambuła prawna określa jaką ideą i etyką winien kierować się każdy urzędnik.
Mora trahit periculum – Odroczenie ciągnie za sobą niebezpieczeństwo, każda sprawa powinna być załatwiona z profesją jak najszybciej chyba że jej zawiły charakter docelowo przedłuża postępowanie. Każdy urząd stara się działać w taki sposób aby nie została zachwiana zasada profesji jego funkcjonowania.

Jeśli masz pytania ? Chcesz się podzielić swoją opinią, zachęcam do komentarzy i korespondencji.