
GRILL NA BALKONIE W ŚWIETLE PRZEPISÓW.
Maj jest miesiącem, który każdego roku rozpoczyna sezon grillowy. Wielu z nas z utęsknieniem czeka na moment przygotowywania i kosztowania potraw z grilla. Nie wszyscy jednak posiadamy odpowiednie warunki do jego przygotowywania. Szczęściarze, mający prywatne zaplecze ogrodowe lub inny teren działkowy, nie muszą się zamartwiać nad miejscem biesiadowania. Co z osobami, którzy takich warunków nie posiadają ? i pozostaje im tylko miejsce balkonowe na świeżym powietrzu. Konkluzją jest pytanie: czy rozpalenie grilla na balkonie jest zgodne z przepisami?
W polskim prawie nie mamy skonkretyzowanego aktu i przepisu, które w sposób bezpośredni odnosiłyby się do organizowania grilla na balkonie. Nie wyklucza to jednak faktu, że co do istoty sprawy, nie istnieją inne regulacje, które pośrednio określają zagadnienie czynności rozpalania grilla na balkonach bloków.
Jednym z nich jest zapis art. 144 kodeksu cywilnego, zgodnie z którym „Właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od
działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych”.
Z treści artykułu możemy rozumieć, że zapach, hałas dym, mogą stanowić czynnik uciążliwy dla innych lokatorów bloku. Niepożądanym jest więc narażanie innych mieszkańców na tego rodzaju niedogodności, ryzykując dla siebie potencjalnym procesem cywilnym.
Kolejnym aktem, który może w sposób zamiarowy zabraniać grillowania na balkonie jest kodeks wykroczeń. Zgodnie z art. 51 § 1 „Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny”. Mniej wyrozumialisąsiedzi mają zatem podstawę do wezwania służb porządkowych do interwencji. Dla nas może taki szturm porządkowy zakończyć się naganą , karą grzywny lub nawet pozbawieniem wolności ( np. w sytuacji pożaru).
Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 7 czerwca 2010 r. w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów, to kolejna normatywa, mająca szczególne znaczenie dla organizatorów balkonowego grilla. Zgodnie z przepisem „zabronione jest rozpalanie ognia w miejscu umożliwiającym zapalenie się materiałów palnych albo sąsiednich obiektów”.
Zapis stanowi najbardziej trafną odpowiedź dla tych, którzy zastanawiają się nad możliwością zorganizowania grillowego party w bloku.
Ostatnim przepisem, z którym proponuję aby każdy lokator wielorodzinnego budynku się zaznajomił jest regulamin wspólnotowy. Niektóre w swej treści mogą dokładnie precyzować zasady rozpalania grilla na balkonie.
Mając na uwadze powyższe restrykcje prawne, aby ich uniknąć i nie zachwiać wypracowanych poprawnych stosunków sąsiedzkich, warto organizując grilla skorzystać z miejsc publicznych przeznaczonych do tego rodzaju eskapad towarzyskich lub rozważyć skorzystanie z grilla elektrycznego na balkonie, który nie emituje dymu.

Jeśli masz pytania ? Chcesz się podzielić swoją opinią, zachęcam do komentarzy i korespondencji.